Foxhole, czyli wojna globalna we Wczesnym Dostępie

Foxhole, czyli wojna globalna we Wczesnym Dostępie

Wielka Wojna jest tematem coraz większej ilości gier, mieliśmy przecież Valiant Hearts, Verdun, czy też popularnego Battlefielda 1. Dziś jednak porozmawiamy o dużo mniejszej, niezależnej produkcji wrzucającej gracza w wir wojennych wydarzeń, inspirowanych potyczkami I Wojny Światowej – Foxhole.  O produkcji dowiedziałem się nieco przypadkowo, scrollując aktualności. Ku mojemu zdziwieniu, Foxhole początkowo nie cieszył się sporą popularnością, mimo że Świetna grafika, rzut izometryczny i dowolność rozgrywki aż krzyczała do mnie: „KUP MNIE”. Jak się okazało, po zaledwie kilku dniach pobytu…

Czytaj dalej Czytaj dalej

Darkwood – recenzja genialnego polskiego survival horroru

Darkwood – recenzja genialnego polskiego survival horroru

Budzisz się pośrodku mrocznego lasu, jedyne co wiesz to, to że ktoś właśnie Cię pobił i odebrał wszystkie rzeczy. Tak mniej więcej zaczyna się jedna z najbardziej klimatycznych polskich produkcji – Darkwood, na którą czekałem prawie 4 lata. Dziś z ulgą mogę stwierdzić, że Acid Wizard spisali się fenomenalnie i mamy do czynienia z najlepszym tytułem gatunku survival horrorów w historii polskiego gamingu.  Wstęp zdradził już moje nastawienie do Darkwood, więc nie będę już dłużej ukrywał jak bardzo cieszyłem się…

Czytaj dalej Czytaj dalej

Najgorsze gry wideo wszechczasów

Najgorsze gry wideo wszechczasów

W każdym medium możemy znaleźć takie teksty kultury, które są wybitnie nieudane. Gry pod tym względem nie są wyjątkiem. Można nawet powiedzieć, że są wyjątkowe, bo dużo więcej rzeczy może się w nich nie udać niż w jakimkolwiek innym medium. Oprócz pasywych aspektów, takich jak udźwiękowienie, grafika, fabuła, dochodzi nam jeszcze kwestia interaktywności, która bardzo łatwo może się nie udać. Gry potrafią być “złe”, czy też “kiczowate” na różne sposoby i warto się przyjrzeć temu, jak grę można zepsuć –…

Czytaj dalej Czytaj dalej

Thimbleweed Park – recenzja

Thimbleweed Park – recenzja

Tajemnicze morderstwo, para agentów FBI i mocno pokręcone miasteczko Thimbleweed, wszechobecny mrok, co krok mieszany z ogromnymi dawkami czarnego, często absurdalnego humoru – Tak mniej więcej można w skrócie opowiedzieć o genialnej produkcji Rona Gilberta i Garry’ego Winnicka – Thimbleweed Park. Jeśli jeszcze nie skojarzyliście wymienionych nazwisk, to polecam się zaznajomić. Ci dwaj panowie to chodząca legenda gatunku przygodówek. Ron Gilbert to współtwórca bardzo dobrze odbieranej w latach 90 gry Maniac Mansion, a później Day of The Tentacle, natomiast Garry…

Czytaj dalej Czytaj dalej

Czyszczenie w rytmach lat 70-tych, czyli recenzja Serial Cleaner

Czyszczenie w rytmach lat 70-tych, czyli recenzja Serial Cleaner

Brudna robota zawsze wymagała odpowiednich ludzi, którzy wykonaliby ją bez zarzutu – Mr Wolf z Pulp Fiction był tego idealnym przykładem. Dziś nie będę recenzował jednak klasyki Quentina Tarantino, lecz świetną produkcję polskiego studia iFun4All – Serial Cleaner. Czy po obiecującym debiucie Early Accessowym devowie postawili tę przysłowiową “kropkę nad I”? Jeśli nie mieliście przyjemności ograć Serial Cleanera wcześniej, to po krótce opowiem z czym to się je. Serial Cleaner to takie sprzątanie po krwawej jatce z Hotline Miami. Oczywiście…

Czytaj dalej Czytaj dalej

Domina, czyli symulator zarządcy gladiatorów

Domina, czyli symulator zarządcy gladiatorów

Filmy takie jak Gladiator z Russellem Crow, Quo Vadis z Pawłem Delągiem, czy Ben Hur potrafią wciągnąć widza w ten specyficzny, starożytny klimat. Nie wiele jest na rynku gier, przenoszących charakter tamtych produkcji, na w pełni interaktywne medium. Na całe szczęście fanów historii antycznej ucieszy fakt, iż na Steamie jakiś czas temu pojawiła się Domina! Mówiąc iż na rynku nie ma gier o starożytnym Rzymie, lekko przesadziłem. Mieliśmy przecież Ryse: Son of Rome, Rome Total War, czy też Quadriga. Jednak żaden z…

Czytaj dalej Czytaj dalej

Piach, pył i łzy, czyli recenzja gry Dirt 4

Piach, pył i łzy, czyli recenzja gry Dirt 4

Żwir, piach i pył unoszące się za samochodem to coś, co ucieszy każdego fana rajdów samochodowych. Bawiło to w Dirt, Dirt 2, Dirt 3, Dirt Showdown, ale przede wszystkim Dirt Rally. Ostatni z wymienionych tytułów w pewien sposób wyznaczył standard w gatunku gier wyścigowych. Dlaczego więc poprawiać coś, co jest bliskie ideałowi? Czy Dirt 4 trzyma poziom poprzednich części? Brytyjscy deweloperzy specjalizują się w wyżej wymienionym gatunku – seria Collin McRea Rally rozpoczęła przecież kolejne odsłony słynnego „Brudu”. Od roku…

Czytaj dalej Czytaj dalej

Gdzie jest Wally? Nie wiem, ale wiem gdzie znajdziemy Hidden Folks!

Gdzie jest Wally? Nie wiem, ale wiem gdzie znajdziemy Hidden Folks!

Pamiętacie jeszcze kultowy serial animowany oraz serię quizów dla dzieci z lat 90 minionego stulecia? Gdzie jest Wally? powraca! Tak chciałoby się krzyknąć, lecz dziś nie będę opowiadać Wam o chłopcu w pasiastym ubraniu, który krył się pomiędzy ludźmi, a o genialnej produkcji Adriaana Dejongha – Hidden Folks. Jak już wspomniałem, ten genialny tytuł przywodzi na myśl starego, dobrego Wally’ego. Z dwóch głównych powodów – po pierwsze, design jest uderzająco podobny do rzeczonego serialu, po drugie, znów przyjdzie nam szukać…

Czytaj dalej Czytaj dalej

Perception, czyli horror oczami niewidomego

Perception, czyli horror oczami niewidomego

Gatunek horrorów jest bardzo bliski memu sercu. Od małego lubiłem ogrywać tego typu tytuły, później nadszedł Outlast, Whistleblower, Outlast 2 i stwierdziłem, że raczej nic nowego mnie już nie spotka w tym obszarze rozrywki cyfrowej. Możecie wyobrazić sobie moje zdziwienie, kiedy po raz pierwszy odpaliłem Perception! Przed ograniem tego tytułu, specjalnie nie sprawdzałem żadnych informacji na jego temat. Jednak gdy ukończyłem już całą grę, postanowiłem sprawdzić kto za nią stoi. Jak się szybko okazało, mój zachwyt nie wyniknął z przypadku….

Czytaj dalej Czytaj dalej

Everspace – kosmiczne strzelanki wracają do łask

Everspace – kosmiczne strzelanki wracają do łask

Kosmiczne strzelanki wydawałoby się, że przeszły już dawno do lamusa. Jednakże na horyzoncie pojawiła się iskra nadziei, a mówię tu oczywiście o genialnej produkcji niemieckiego studia Rockfish – Everspace. Tytuł ten zadziwia na każdym polu, przywołując z dalekich odmętów ludzkiej pamięci wspomnienia dotyczące filmów z gatunku space-opera. „Kosmiczna strzelanka, w której gracz nie może wysiąść ze statku w celu tzw. EVA to jakiś nonsens” – powiedziałby każdy nastolatek, ogrywający obecnie Minecrafta. Jednak dla nieco dojrzalszych graczy tytuł ten nabiera nie…

Czytaj dalej Czytaj dalej