Indygo, czyli o depresji słów kilka

Indygo, czyli o depresji słów kilka

Na ten piękny, jesienny dzień mam temat bardzo ciężki – przedstawienie depresji w medium jakim są gry. Jest to niewątpliwie spore wyzwanie, jakie postawiło przed sobą studio Pigmentum. Pierwszy raz Indygo miałam okazję obejrzeć w nietypowych okolicznościach, bo w sosnowieckim Cinema City w zeszłym roku. Miał tam wtedy miejsce talent show, gdzie lokalni twórcy gier mogli przedstawić swoje projekty, które potem były omawiane przez ludzi z branży. Na koniec publiczność oraz jury głosowali na najciekawszą prezentację, a zwycięzca otrzymywał wsparcie…

Czytaj dalej Czytaj dalej